Przepis na pizze

Na dzień 9 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Pizzy.
Kto z nas nie spróbował chociaż raz tego przysmaku kuchni włoskiej? Większość z nas jest jej fanami, a bogaty wybór pozwala nam na coraz to nowe doznania smakowe. Dzisiejsze święto to świetna okazja do spróbowania własnych sił w pieczeniu pizzy!

Nieco historii.

Pierwsze wzmianki o pizzy pojawiają się już około roku 997, natomiast XVII wieku mianem pizzy „alla mastunicola” określano wypiek przyprawiony bazylią i serem, a pizzą „ai cecinelli” – placek z rybą, choć trzeba wiedzieć, że wypiekanie płaskich, okrągłych placków było znane chyba wszystkim kulturom starożytnym.
Pomidory, które są dziś nieodłącznym elementem pizzy, zaczęto używać do jej przyprawiania, wraz ze sprowadzeniem ich z Ameryki. Lokale, w których serwuje się pizze, czyli pizzerie, pojawiły się pierwszy raz w XVIII wieku w Neapolu. Ich popularność była tak ogromna, że zainteresował się nimi król Ferdynand II Burbon, który przyczynił się swoimi odwiedzinami w jednej z nich, do ogromnego wzrostu popularności pizzy.

Skąd wzięła się Margerita?

Najpopularniejszą odmianą pizzy jest Margerita. Skąd właściwie wzięła się jej nazwa? Ten wariant płaskiego placka z mozzarellą został nazwany na cześć królowej Małgorzaty Sabaudzkiej. W 1889 roku kucharz Raffaelo Esposito, zadedykował królowej trzy rodzaje pizzy: ”alla mastunicola” (z serem i bazylią), ”marinara” (z pomidorami) oraz nową wersję, która była właśnie z mozzarellą. Ta ostatnia podbiła jej serce najmocniej.

Popularność

Pizza z Neapolu trafiła do Stanów Zjednocznych, gdzie wypiekano ją od końca XIX wieku, jednak w północnej części Włoch spopularyzowała się dopiero po Drugiej Wojnie Światowej, dzięki robotnikom z południa, którzy wędrowali za pracą w kierunku północy.
We Włoszech wyróżnia się dwa główne typy pizzy: rzymską i neapolitańską. Ta pierwsza ma grubsze ciasto: 1-2 cm, które ma dobrze podtrzymywać dodatki, oraz mocno zarumienione brzegi, natomiast neapolitańska ma ciasto cieniutkie, około 3 mm i nie ma zaokrąglonych brzegów.

Przepis na domową pizzę

Przepis, którym chcę się z Wami podzielić, krąży w mojej rodzinie już dobre kilkanaście lat, przez które był nieco modyfikowany. Co jest potrzebne, by upiec domową pizzę?

Ciasto Sos
  • 0.5 kg mąki
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • szczypta cukru
  • 1/4 kostki drożdży
  • szklanka chłodnego,
    przegotowanego mleka
    (w razie potrzeby można
    podlewać chłodną, przegotowaną
    wodą)
  • olej
  • cebula
  • czosnek
  • woda
  • sól i pieprz
  • koncentrat pomidorowy
  • liść laurowy
  • olej

Sos

Na patelni rozgrzewamy olej (ja używam łyżeczki kokosowego). Czosnek obieramy, rozgniatamy nożem i podsmażamy na oleju. Należy pilnować, by jedynie lekko się zarumienił, inaczej stanie się gorzki. Gdy nabierze koloru, wyrzucamy go. W międzyczasie siekamy drobno cebulę. Gdy wyjmiemy już czosnek, wrzucamy na olej cebulę i dusimy. Po około 5 minutach dodajemy koncentrat, odrobinę wody ( ok. 1/4 -1/2 szklanki wody), sól, pieprz i liść laurowy. Gotujemy do uzyskania konsystencji gęstej śmietany.

Ciasto

Mąkę przesiewamy, dodajemy sól i mieszamy. W mleku rozpuszczamy szczyptę cukru, dodajemy rozdrobnione drożdże i odstawiamy na 5 minut, by zaczęły pracować. Do mąki z solą dodajemy jajko i zaczynamy wyrabiać, podlewając mlekiem z drożdżami. Zagniatamy ciasto, które w konsystencji będzie przypominało pierogowe.
Ciasto dzielimy na równe części, rozwałkowujemy na grubość ok. 1-2 cm i kładziemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na środku robimy mały otwór palcem i wlewamy odrobinę oleju (dzięki temu ciasto nie powinno się przykleić do papieru).
Ciasto polewamy sosem i posypujemy dodatkami według uznania.
U mnie w domu najczęściej używa się sera żółtego i szynki.

 

Historia pizzy została zaczerpnięta z artykułu na www.wikipedia.pl

Spodobał Ci się artykuł? Zostaw kilka słów od siebie! :)